Aktualności

Oszustwo metodą „na znajomego”

Data publikacji 15.05.2025

Zanim przekażemy komukolwiek kod Blik, upewnijmy się, że za prośbą o pomoc finansową nie kryje się próba oszustwa. Mieszkanka powiatu biłgorajskiego chcąc pomóc koleżance, straciła 800 zł. Kobieta otrzymała wiadomość za pośrednictwem komunikatora od znajomej z prośbą o pożyczkę. Nie wiedziała, że ma do czynienia z oszustem, który wcześniej włamał się na konto społecznościowe znajomej i w jej imieniu wyłudzał pieniądze prosząc o podanie kodów Blik. Pamiętajmy, aby pochopnie nie reagować na takie prośby i bez wcześniejszej weryfikacji nie udostępniać kodów.

Oszustwo metodą „na znajomego” polega na włamaniu się i przejęciu konta na portalu społecznościowym oraz wysyłaniu na komunikatorach wiadomości do znajomych z prośbą o pomoc finansową poprzez wygenerowanie kodów Blik. Adresat po otrzymaniu takiej wiadomości, zwykle kierując się chęcią pomocy, generuje kod i przekazuje go proszącemu o pożyczkę.

37-letnia mieszkanka powiatu biłgorajskiego idealnie wpisała się w przedstawiony powyżej scenariusz. Kobieta poinformowała policjantów, że otrzymała wiadomość na swoim komunikatorze społecznościowym od koleżanki, która poprosiła ją o pożyczkę 800 złotych poprzez wygenerowanie kodu Blik. Jednocześnie zapewniała ją, że zwróci pieniądze w bardzo krótkim czasie. Nieświadoma zagrożenia kobieta przystała na prośbę, a następnie wygenerowała i przekazała kod Blik „koleżance”.

Pokrzywdzona skontaktowała się telefonicznie z prawdziwą znajomą, która poinformowała ją, że ktoś włamał się i przejął jej konto w serwisie społecznościowym. Oszust podszywając się pod nią wysyłał wiadomości z prośbą o pożyczkę do jej znajomych. Wówczas 37-latka zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i zgłosiła sprawę na policję.

Apelujemy, aby stosować dwuskładnikowe uwierzytelnienie swoich kont społecznościowych. Gdy dostaniemy wiadomość z prośbą o nagłą pożyczkę, przelew lub przesłanie kodu BLIK, należy skontaktować się z faktycznym nadawcą takiej wiadomości, na przykład telefonując do niego i sprawdzić z kim mamy do czynienia oraz czy faktycznie ta osoba potrzebuje naszej pomocy. To jedyny sposób, aby nie dać się oszukać metodą „na znajomego”.

młodszy aspirant Joanna Pilarska

 

Powrót na górę strony